3 popularne cyberoszustwa finansowe, przez które możesz wpaść w długi! Sprawdź, jak się przed nimi ustrzec!

Według danych zebranych na zlecenie BIK, aż 84% Polaków obawia się wykorzystania swoich personaliów w wyniku wycieku, a 54% boi się wyłudzenia pieniędzy spowodowanego kradzieżą danych[1]. Te obawy są jak najbardziej uzasadnione, szczególnie teraz, gdy trwają wakacje, i gdy cieszymy się beztroskim, zasłużonym wypoczynkiem. Oszuści jednak nie mają urlopu i wciąż szukają coraz to nowych sposobów na to, by zdobyć dostęp do naszych danych… i pieniędzy. I choć mogłoby się wydawać, że nasza świadomość jako użytkowników Internetu – a co za tym idzie, także ostrożność – powinny być coraz większe, to często wystarczy, że cyberprzestępcy nieznacznie zmodyfikują swoje wcześniejsze metody, a kolejne osoby tracą swoje oszczędności albo popadają w długi. Wciąż najczęstszą (i niestety bardzo skuteczną) metodą oszustwa są różne odmiany phisingu, czyli podszywania się pod inną osobę lub instytucję, czego doświadczyło już 34% badanych Polaków[2].To właśnie tę od lat znaną metodę wykorzystał oszust z Rybnika, który zarabiał na swoich ofiarach, „sprzedając” płatny dostęp do stron internetowych oferujących fałszywe pożyczki. Mężczyzna wyłudził łącznie prawie 6 mln zł i oszukał ponad 40 tys. osób![3] Aktualnie często spotykanymi atakami są także te wykorzystujące wizerunek Ministerstwa Finansów czy PGE. Przez brak ostrożności albo niewiedzę możemy w ich wyniku stracić nie tylko bieżące środki z konta, ale i dane, na które przestępcy mogą zaciągnąć kredyt lub pożyczkę w naszym imieniu. Na czym dokładnie polegają popularne w ostatnich miesiącach metody wyłudzeń i jak się przed nimi bronić? O tym w kolejnym materiale Intrum ,,Ogarniam finanse”!

Uwaga na fałszywe strony pożyczkowe!

Trwające wciąż wakacje to czas, gdy wielu szuka dodatkowego źródła finansowania na wymarzony wyjazd. Jednak powinniśmy zachować szczególną ostrożność przed zaciągnięciem szybkiego kredytu, aby opłacić ofertę „last minute”! Oszustom wcale nie trzeba dużo – wystarczy nasze imię, nazwisko i numer PESEL, by mieli możliwość wyłudzenia kredytu. Przestępca po zdobyciu danych zgłasza się do firm pożyczkowych, które udzielają kredytu przy „minimum formalności”. Uproszczona procedura przyznania pożyczki sprawia, że pracownik nie dokonuje dokładnej weryfikacji danych. Niekiedy zdarza się, że informacje w formularzu pożyczkowym pochodzą nawet od trzech różnych osób! Skąd hakerzy biorą dane? Sposobów, jak przestępców – jest wiele.

Najpopularniejszy polega na stworzeniu specjalnej strony internetowej, która do złudzenia przypomina te, które prowadzą przedsiębiorstwa, zajmujące się działalnością pożyczkową. Takie strony zachęcają chwytliwymi sloganami
i bywa, że wykorzystują branding rozpoznawalnych banków czy firm pożyczkowych, przy czym ich „oferta” okazuje się często najbardziej atrakcyjna spośród „konkurencyjnych”. Po wypełnieniu przez ofiarę formularza na stronie, oszuści wysyłają wiadomości mailowe, w których informują o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku kredytowego.
W mailu jest informacja o przyznanej pożyczce i link do portalu rzekomo umożliwiającego przelanie pożyczonych pieniędzy bezpośrednio na konto bankowe zainteresowanego. Na takiej stronie po kliknięciu w dowolny przycisk pojawia się jednak komunikat o konieczności pobrania aplikacji na komputer lub telefon w celu uzyskania szczegółów. Są to aplikacje, które umożliwiają zdalne sterowanie i podgląd pulpitu innego urządzenia, z którym aplikacja się łączy. Po instalacji aplikacji oszust ma już wgląd do tego, co wpisujemy w formularzach, może robić zrzuty ekranu
w dowolnym momencie, a nawet nagrywać całą sesję płatności wraz z naszymi widocznymi danymi! Jak obronić się przed takimi działaniami i uchronić nasze pieniądze?

Przede wszystkim przed skorzystaniem z jakiejkolwiek oferty kredytu czy pożyczki poza bankiem, należy sprawdzić wszystkie dane adresowe i kontaktowe firmy, która ich udziela. Oszuści w tym wypadku bazują często na tym, że ofiara działa w pośpiechu, poszukując szybkiej, bezproblemowej gotówki. Dlatego często fałszywe strony podają jedynie minimum informacji kontaktowych, jak adres e-mail i ewentualnie numer telefonu. Natomiast legalnie działające i godne zaufania firmy udzielające pożyczek oraz banki są pod tym względem transparentne. Zawsze na ich stronach internetowych możemy sprawdzić dane rejestrowe. Musimy także skrupulatnie zapoznać się z ofertą. Przestępcy nie umieszczają pełnych informacji np. na temat kosztów pożyczki. Próżno szukać też na podejrzanych stronach wzorów umów. Warto też sprawdzić, czy dana firma figuruje w oficjalnych rejestrach, potwierdzających legalną działalność, takich jak: Rejestr Pośredników Kredytowych i Instytucji Pożyczkowych, KRS, czy też Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej. Jest jeszcze „czarna lista”, czyli lista ostrzeżeń publicznych, tworzona przez Komisję Nadzoru Finansowego. Tuz kolei znajdziemy podmioty, które są podejrzane o popełnienie przestępstwa finansowego. Sprawdzenie firmy w tych miejscach nie wymaga dużego wysiłku, bo wszystko możemy zrobić online, a z pewnością taka przezorność bardzo znacząco zminimalizuje ryzyko, że staniemy się ofiarą wyłudzenia danych lub pieniędzy – radzi Krzysztof Ekonomiuk, ekspert Intrum.

Wśród ofert kredytowych naszą szczególną czujność powinny wzbudzić tzw. pożyczki zagraniczne. Scenariusz oszustwa polega tu na tym, że oszuści wysyłają maile z ofertą pożyczki pochodzącej od firmy z zagranicy. W takiej wiadomości gołym okiem widać, że coś jest nie tak. Treść wygląda jak przetłumaczona z translatora i… w istocie, tak jest! Gdy jednak mail trafi do osoby, która nie zwróci uwagi na te szczegóły i podejmie kontakt z ,,firmą”, również dostanie do wypełnienia formularz. W kolejnym kroku oszust prosi o wysłanie skanu naszego dowodu osobistego, ewentualnie przepisanie z niego konkretnych danych w celu weryfikacji naszej osoby albo też o zrobienie niewielkiego „przelewu weryfikacyjnego”, który ma potwierdzić naszą tożsamość. Problem w tym, że również legalnie działające podmioty, podczas przyznawania kredytowania online, stosują takie procedury. Po czym więc poznać oszusta?

Przede wszystkim, zwracajmy baczną uwagę na treść wszystkich formularzy i komunikatów, jakie do nas trafiają, zwłaszcza jeśli dotyczą naszych pieniędzy. Jeśli trafimy na jakąś nieścisłość logiczną we wniosku czy błędy językowe, to miejsce, w którym zdecydowanie powinniśmy się wycofać. Nie klikajmy w linki oferujące pożyczkę, rozsyłane mailem czy SMS-em, bo bardzo prawdopodobne, że to próba wyłudzenia „Prawdziwe” banki i instytucje pożyczkowe, nigdy nie poproszą nas też o podanie loginu i hasła do konta, a tym bardziej kodu autoryzacyjnego SMS; nie polecą nam też zainstalowania aplikacji, która pozwoli im wykonywać ruchy na naszym koncie bankowym – ostrzegaKrzysztof Ekonomiuk, ekspert Intrum.

Oszustwa na ankietę Ministerstwa Finansów

To oszustwo bazuje na wykorzystywaniu autorytetu instytucji oraz na bardzo wiarygodnej (przynajmniej wizualnie) oprawie graficznej. Były już oszustwa na Polski Ład, na Urząd Skarbowy, a niedawno dołączyły do nich wyłudzenia
w oparciu o podszywanie się pod Ministerstwo Finansów. Oszuści wysyłają SMS-y i maile o treści „Akcja Ministerstwa Finansów! Wypełnij krótką ankietę i zyskaj 250 zł na swoje konto.”, wraz z linkiem przenoszącym nas na stronę internetową. Ta wygląda całkiem wiarygodnie. Wspomniana ankieta również nie wzbudza podejrzeń. Kluczem jest uważność na szczegóły. Po dokładnym przejrzeniu strony zorientujemy się, że przycisk służący do przejścia do następnego kroku jest napisany w innym języku. Następnie procedura wygląda dosyć standardowo. Musimy wybrać, do którego banku chcemy dostać obiecane pieniądze. Pojawia się ekran podobny do witryny logowania do naszej bankowości elektronicznej, oszuści liczą, że bez zastanowienia podamy tu swój numer klienta oraz hasło do logowania do banku. Proces kończy to, że na nasz numer telefonu dostajemy kod autoryzacyjny. Jeśli go wpiszemy, to w tym momencie oszust paruje swoją aplikację mobilną z naszym kontemi ma już otwartą drogę do właściwie wszystkich operacji na naszym rachunku: od przeprowadzania transakcji, do zmiany limitów płatności, aż po hasła dostępu.

Zanim wypełnimy jakikolwiek formularz, powinniśmy sprawdzić źródło z jakiego pochodzi. W tym wypadku wystarczyłoby wejść na oficjalną stronę Ministerstwa Finansów. Organy państwowe, takie jak MF zawsze oficjalnie informują na stronach internetowych o swoich działaniach, a także przestrzegają tam przed oszustwami. Jeśli jednak mleko już się wylało i nie byliśmy wystarczająco czujni, a oszust posiada już nasze dane do konta bankowego,
w pierwszej kolejności powinniśmy niezwłocznie skontaktować się z naszym bankiem i poinformować o incydencie: zablokować dostęp do karty, zmienić hasła logowania do bankowości internetowej. Należy działać jak najszybciej, bo skradzione w ten sposób pieniądze, bardzo trudno odzyskać, a na zaciągnięcie długów w naszym imieniu wystarczy oszustom w tym wypadku tylko kilka minut
– podpowiada Krzysztof Ekonomiuk, ekspert Intrum.

SMS o odłączeniu energii, czyli oszustwo na PGE

Przestępcy wykorzystują tu zamieszanie związane z rosnącymi ostatnio w zawrotnym tempie cenami energii, było już kilka fal tego oszustwa. To nic innego jak nowa odsłona kolejnej już wcześniej stosowanej phishingowej metody, wcześniej podszywano się m.in. pod DPD i OLX. Przestępcy szykują na swoje ofiary przynętę w postaci odpowiednio przygotowanych, sfałszowanych e-maili i SMS-ów. Bez problemu wykorzystują także media społecznościowe
i komunikatory i liczą na to, że odbiorca wpadnie w panikę, bo kto z nas nie zainteresowałby się SMS-em o treści „PGE: Na dzień 08.07 zaplanowano odłączenie energii elektrycznej! Prosimy o natychmiastowe uregulowanie należności: LINK”. Brzmi wiarygodnie? Jasne, że tak. Nikt z nas nie chce zostać bez prądu, dlatego ludzie często dają się złapać i bez zastanowienia klikają w złośliwy link. Warto jednak zaznaczyć, że wprawne oko od razu dostrzeże oszustwo. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na treść wiadomości, najczęściej nie posiada ona polskich znaków, a link składa się jedynie z przypadkowych cyfr i liter. Jeśli jednak, będąc w stresie, nie zwrócimy na to uwagi, to jeszcze nic straconego. Link najczęściej przekierowują nas na strony internetowe sfingowane tak, by do złudzenia przypominały oryginalną witrynę PGE. Kluczowe w tym elemencie jest zachowanie spokoju. Metoda na „PGE” działa dosyć standardowo. Tradycyjnie, mamy sfingowany formularz, w którym podajemy swoje dane, bądź ekran logowania do banku, w którym wpisujemy nasz login i hasło, które wędrują wprost do przestępców.

W przypadku otrzymania takiej wątpliwej wiadomości, powinniśmy przede wszystkim zachować spokój
i zweryfikować, czy kontakt jest rzetelny. PGE w swojej oficjalnej korespondencji, w której informuje o zaległych płatnościach, bądź
zamiarze wstrzymania dostaw energii, zawsze podaje numer klienta, numer faktury, termin płatności i kwotę do zapłaty, ale nigdy nie znajdziemy tam linków, które przekierowują bezpośrednio do systemów płatności. Gdy taki otrzymamy, pod żadnym pozorem nie klikajmy w niego, w tym wypadku tylko odpowiednia ostrożność uchroni nasze dane i pieniądze – wyjaśnia Krzysztof Ekonomiuk, ekspert Intrum.

Choć metody przestępców wciąż ewoluują, to najczęściej wykorzystują pewne powtarzalne socjotechniki, przed którymi możemy się skutecznie bronić. Najlepszą bronią jest zawsze weryfikacja i nieuleganie emocjom wszędzie tam, gdzie chodzi o nasze pieniądze.


[1] Cyberbezpieczeństwo Polaków 2022, badanie przeprowadzone na zlecenie Biura Informacji Kredytowej, przez Quality Watch, 30 marca 2022 r.

[2] Tamże.

[3] Źródło: PAP.

Nasz portal jest trochę jak cytryna

Artykuły potrafią być kwaśne, ale wciągają. Naszą witaminą C jest wiedza, nowości i ciekawostki, które może nie stymulują układu odpornościowego, ale wpływają na umysł i poszerzają wiedzę. Ułatwiamy wchłanianie nowych informacji, budzimy świadomość i nadajemy się do spożywania codziennie.

Cytryna to naturalne lekarstwo, które działa kojąco na nasz układ nerwowy, poprawia nasz nastrój i oczyszcza organizm, przez co czujemy się o wiele lżejsi i gotowi do działania. Nie unikajmy więc cytryny w naszej codziennej diecie, zapewniając sobie naturalny zastrzyk energii na cały dzień.

Nie unikajmy również portalu Lemon TV, który ma właściwości podobne.

Od czasów, kiedy życie poczęło się wielce różniczkować, czytanie książek nie wystarcza. Książki podają czystą wiedzę z najrozmaitszych dziedzin, wiedzę nieraz kryształowo czystą, ale oderwaną od życia. Książki karmią również poezją, w niej opisy czynów bohaterskich uszlachetniają serca, ale mało informują o szarej rzeczywistości życia. Do działania potrzebna jest znajomość chwili bieżącej, orientacja, pulsy życia w miejscowych warunkach. Na każdym stanowisku można przyłożyć i swoją cegiełkę, można wpływać na całość, byle znać swe obowiązki względem społeczeństwa i chcieć im służyć. Tym pośrednikiem między wiedzą a życiem, między ideałem a rzeczywistością, jest publicystyka. Jest ona historją teraźniejszości, oświetlającą zagadnienia, które czekają dopiero na rozwiązanie. Jest ogniwem, która łączy prawdę wiedzy z zagadnieniami chwili bieżącej. Jest literaturą, która tyczy się potrzeb życia w danym czasie i danym miejscu. Ona komunikuje ostatnie wyniki z różnych dziedzin wiedzy czystej w zastosowaniu do bieżących potrzeb ludzkich. Ona czyni człowieka wrażliwym na niedolę swego społeczeństwa i zapala do żywota czynnego na jego korzyść. Ona, komunikując, co się dzieje na świecie całym, chroni nas od zaściankowości. Ona, zaznajamiając nas z biegiem myśli wszechświatowej, wywołuje w umysłach naszych szereg zagadnień. Ona uwalnia nas od potrzeby czytania wszystkich książek, których corocznie ukazuje się na świecie po kilkaset tysięcy, a których przeczytać na rok gruntownie nie można po nad kilkanaście. To są strony dodatnie prasy periodycznej.

Ale ma publicystyka i niejedną stronę ujemną. Wiadomości, dostarczane przez wiele dzienników, są dorywcze i powierzchowne: ani rozszerzają, ani pogłębiają wiedzy. Wiele nowinek, opisywanych drobiazgowo, niema żadnego ogólniejszego znaczenia, nie służy żadnemu rozumnemu celowi. Wiele sensacyjnych zajść i wypadków, zostawiających jedynie czczość w głowie i pustkę w sercu. W pogoni za kalejdoskopowym potokiem plotek wiele balastu, który ze szkodą obciąża umysł Dużo zabawy i płytkiego śmiechu, co w rezultacie szerzy bezmyślność, przytępia zmysł artystyczny. Nie jeden organ redagowany jest tendencyjnie, będąc na służbie tej lub innej partji. Nieraz nowość pomieszana z postępem bez oświetlenia krytycznego jądra rzeczy. I jedno pismo stara się prześcignąć drugie w pomysłach, licząc na gorsze instynkty. I wielu staje się igraszką okoliczności, bo są prowadzeni na pasku danego dziennika. Bo wielu ślepo hołduje zasadzie: nie różnić się od innych — i bezkrytycznie prenumeruje to, co ich znajomi i krewni. I tworzy się specjalny typ nałogowych czytelników pism periodycznych, co nie uznają jednocześnie lektury książek. Jest to pewnego rodzaju osłona dla duchowego lenistwa. Traci na tym wykształcenie gruntowne i myśl samodzielna. To też wielu uczonych powstaje na dziennikarstwo — śród nich ostro wystąpił w ostatnich czasach przeciw prasie perjodycznej F. Brunetiere, członek Akademji paryskiej.

Trzeba przede wszystkiem rozróżniać wartość miesięczników i tygodników, a pism codziennych. Pierwsze, a w części drugie, są streszczeniem i kwintensencją tego, co zawierają pisma codzienne. Lektura ich nie da wprawdzie technicznego posiadania poszczególnych gałęzi umiejętności, ale da ogólną znajomość podstaw. Te, które nie służą sprawom specjalnym, dają możność w dłuższym okresie czasu przebieg w ogólnych zarysach cały cykl wiedzy. Natomiast prasa codzienna służyć może głównie gromadzeniu materjałów do tych kwintensencji. I tu należy rozróżniać prasę prowincjonalną, a prasę stołeczną. Pierwsza zlicza miejscowe siły społeczne, wydobywa je i zbiera, zapala ogniska miejscowej twórczości. Bada i stara się kierować życiem prowincji, które wszędzie posiada swoje odrębne właściwości. Druga winna być przewodnikiem i siewcą dążeń kulturalnych wszerz i wzdłuż całego kraju. Winna być rzeką wód czystych, do której zbiegałyby się wszystkie strumyki, osadziwszy po drodze naleciałości niepotrzebne.

Trzeba umieć czytać dzienniki, jak i książki. Trzeba sobie wprzód zadać trud poznania każdego pisma. Trzeba się zapoznać, co w każdym z nich godnego jest czytania, nie usypiając swojego krytycyzmu łudzącemi nagłówkami pism i różnych rubryk, które często zapowiadają co innego, niż się drukuje. Trzeba czytać krytycznie, w żadnej sprawie nie spuszczając z oczu argumentów ani pro, ani contra. Trzeba czytać pisma, służące różnym poglądom, aby mieć oświetlenie z obu stron, aby módz wyrobić sobie własny sąd — samodzielny a objektywny. Trzeba koncentrować lekturę nie na tanich czasopismach codziennych o brukowych wiadomościach, lecz na poważnych wydawnictwach perjodycznych, które opierają działalność publicystyczną na znajomości dziejów i praw niemi rządzących. Należy ciążyć ku tym wydawnictwom perjodycznym, które chcą stać wyżej ponad prywatę i partykularyzmy — których celem jest nie interes materialny jednostek, lecz służba publiczna.

Jednym z największych powodów, dla których czytamy książki, jest zdobywanie wiedzy. Książki są bogatym źródłem informacji. Czytanie książek na różne tematy dostarcza informacji i zwiększa głębię tematu. Za każdym razem, gdy czytasz książkę, poznajesz nowe informacje, które w innym przypadku nie byłyby znane.

Badania wykazały, że czytanie ma silny pozytywny wpływ na mózg. Pozostając pobudzonym psychicznie, możesz zapobiegać demencji i chorobie Alzheimera. Dzieje się tak, ponieważ utrzymywanie aktywności mózgu zapobiega utracie mocy. Mózg to mięsień i podobnie jak inne mięśnie w ciele, ćwiczenia utrzymują go w silnym i zdrowym stanie. Podobnie jak rozwiązywanie zagadek, czytanie książek to świetny sposób na ćwiczenie mózgu i utrzymanie go w zdrowiu.

Czytanie ma również pozytywny wpływ na ciało. Czytanie książki może zmniejszyć stres lepiej niż spacer lub słuchanie muzyki. Według badań, którzy czytają więcej, zwykle mają niższy poziom stresu.

Za każdym razem, gdy czytasz książkę>, musisz pamiętać jej oprawę, postaci, ich pochodzenie, historię, osobowość, wątki fabularne i wiele więcej. Gdy twój mózg uczy się o tym wszystkim pamiętać, pamięć staje się lepsza. Co więcej, przy każdej nowej pamięci, którą tworzysz, tworzysz nowe ścieżki, co wzmacnia istniejące.

Im więcej czytasz, tym bardziej stajesz się pomysłowy. Ilekroć czytasz książkę fabularną, zabiera Cię ona do innego świata. W nowym świecie Twoja wyobraźnia działa najlepiej, gdy próbujesz widzieć rzeczy we własnym umyśle.

Jedną z głównych zalet czytania książek jest umiejętność rozwijania umiejętności krytycznego myślenia. Na przykład czytanie tajemniczej powieści wyostrza umysł. Umiejętności krytycznego myślenia są kluczowe, jeśli chodzi o podejmowanie ważnych codziennych decyzji. Czytanie wymaga od osoby myślenia i przetwarzania informacji w sposób, którego nie jest w stanie oglądać telewizja. Im więcej czytasz, tym głębsze staje się zrozumienie tego, co czytasz i jego zastosowania.

Czytanie poprawia słownictwo i znajomość języka. Czytając, napotykasz nowe słowa, frazy i style pisania.

Czytanie dobrze napisanej książki wpływa na twoją zdolność do bycia lepszym pisarzem. Podobnie jak artyści wpływają na innych, tak samo pisarze. Wielu autorów, którzy odnieśli sukces, zdobyło swoją wiedzę, czytając prace innych. Jeśli więc chcesz zostać lepszym pisarzem, zacznij od nauki od poprzednich mistrzów.

Doskonalenie słownictwa i umiejętności pisania idzie w parze z rozwijaniem umiejętności komunikacyjnych. Im więcej czytasz i piszesz, tym lepiej się komunikujesz. Zwiększenie umiejętności komunikowania się, poprawa relacji, a nawet uczynienie cię lepszym pracownikiem lub studentem.

W naszym pracowitym stylu życia naszą uwagę przyciągamy każdego dnia w różnych kierunkach, starając się codziennie wykonywać wiele zadań jednocześnie. Na przykład może się okazać, że dzielisz swój czas między pracę nad zadaniem, czatowanie z ludźmi przez Skype, sprawdzanie poczty e-mail, pilnowanie Facebooka i interakcje z kolegami. Cała ta wielozadaniowość może prowadzić do wysokiego poziomu stresu i niskiej wydajności. Kiedy czytasz książkę, cała uwaga skupia się na tym, co czytasz. Twoje oczy i myśli są zanurzone w szczegółach historii. To poprawia koncentrację i koncentrację. Czytaj książkę co najmniej 20 minut dziennie, a będziesz zaskoczony, jak bardzo będziesz bardziej skoncentrowany.

Czytanie książek nas pochłania. Prowadzi to również do owocnego wykorzystania czasu. Pomaga nam nie tylko pozbyć się zmartwień, ale także odwraca nasz umysł od monotonii. Książki są doskonałym źródłem rekreacji. Ktoś, kto uwielbia czytać, nigdy się nie nudzi, ponieważ jest to idealny sposób na pozbycie się nudy. Gdy książki zabiorą Cię do innego świata, będziesz się relaksować i odmładzać.

W porównaniu z innymi formami rozrywki książki są dość tanie.

Życie jest pełne wyzwań. Gdy przechodzimy przez fazy w różnych etapach naszego życia, niewielka motywacja może być bardzo pomocna. Czytanie inspirujących książek o doświadczeniach życiowych może zmienić nasze życie. Czytanie dobrej książki, zachęca cię, a także uczysz się wskazówek, które pomogą Ci osiągnąć swoje osobiste cele. Zasadniczo inspirujesz się, by zostać lepszym mężem, żoną, córką, synem, matką, ojcem, a nawet pracownikiem.

Istnieją tysiące, jeśli nie miliony, książek samopomocy. Wiele z tych książek może pomóc w poprawie zdrowia. Czytanie takich książek zmniejsza poziom depresji. Osoby z ciężką depresją mogą skorzystać z lektury poradników. Oprócz tego, takie książki zawierają ważne wskazówki dotyczące ćwiczeń, diety i innych porad dotyczących zdrowego stylu życia. Wszystko to prowadzi do poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego.

Według badań zatracenie się w książkach, zwłaszcza w fikcji, może zwiększyć empatię. W badaniu przeprowadzonym w Holandii naukowcy wykazali, że ludzie, którzy zostali „emocjonalnie przetransportowani” przez fikcję, doświadczyli wzrostu empatii. Czytając książkę, stajesz się częścią opowieści i odczuwasz ból i inne emocje bohaterów. To z kolei pozwala twojemu umysłowi stać się bardziej świadomym tego, jak różne rzeczy wpływają na innych ludzi. W końcu poprawia to twoją zdolność do podkreślania się z innymi ludźmi. 

Czytanie to podstawowy budowniczy umiejętności. Do każdego dobrego kursu na ziemi jest odpowiednia książka. Książki zawierają ważne informacje na różne tematy. Najlepszą rzeczą w czytaniu jest to, że możesz głębiej poznać to, czego się uczysz podczas dyskusji w klasie. Czy to gotowanie, taniec, a nawet sprzątanie, zawsze możesz poprawić swoje umiejętności, czytając książki.

Czytając wiele książek, komunikujesz się lepiej i zyskujesz większą wiedzę na temat różnych dziedzin życia. Wszystko to przekłada się na wyższą samoocenę. Ponieważ masz zaufanie do siebie i swojej zdolności do dostarczania, stajesz się bardziej produktywny i ogólnie znacznie lepsza osoba.

Książki są przenośne i lekkie. Nie przypominają dużych komputerów i gier, które zajmują zbyt dużo miejsca. Dzięki książce możesz spakować ją do torebki i łatwo nosić ze sobą wszędzie. Możesz czytać w dowolnym miejscu, w samolocie podczas podróży, w łóżku przed snem, w cieniu podczas relaksu, a nawet podczas wakacji.

Słaby sen prowadzi do niskiej wydajności. Dlatego tak wielu ekspertów zaleca regularne robienie stresu przed snem, aby uspokoić umysł, a tym samym lepiej spać. Czytanie książki jest jednym z najlepszych sposobów na uspokojenie się przed pójściem spać. Zamiast oglądać telewizję lub spędzać zbyt dużo czasu na smartfonie w łóżku, przeczytaj trochę. Jasne światła urządzeń elektronicznych będą miały wpływ na sen. Z drugiej strony książka pomoże ci lepiej spać.

Świat fikcji pozwala podróżować do innego świata, w którym wszystko jest inne. Czytając książki, poznajesz inne kultury i miejsca. Książki poszerzają horyzonty, pozwalając zobaczyć inne kraje, innych ludzi i wiele innych rzeczy, których nigdy nie widziałeś ani nie wyobrażałeś sobie. To idealny sposób na odwiedzenie fantastycznego kraju.

Zawsze możemy dzielić się tym, co przeczytaliśmy z rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami. Wszystko to zwiększa naszą zdolność do kontaktów towarzyskich. Ludzie są istotami społecznymi, a w świecie smartfonów tracimy zdolność do kontaktów towarzyskich. Czytanie doprowadziło jednak do powstania klubów książki i innych forów, na których mamy okazję dzielić się z innymi.

Największa różnica między czytaniem a oglądaniem telewizji polega na tym, że czytanie daje możliwość uwolnienia kreatywności. Im więcej czytasz, tym więcej uczysz się nowych rzeczy. Nowe myśli zawsze rozciągają nasze umysły, aby odkrywać życie na nowe i lepsze sposoby. Zaczynamy patrzeć na świat w inny sposób, w ten sposób znajdujemy nowe kreatywne rozwiązania.

Inną zaletą czytania książki jest to, że uczysz się we własnym tempie. Ponieważ masz tę książkę przez cały czas, zawsze możesz wrócić do części, której nie rozumiesz. Możesz ponownie przeczytać rozdział tyle razy, ile chcesz, bez obawy, że przegapisz jakiś rozdział. Jeśli jest to książka samopomocy, możesz rozwiązać jeden problem na raz. Po rozwiązaniu jednego problemu możesz przejść do następnego, gdy tylko poczujesz, że jesteś gotowy. Wszystko odbywa się we własnym tempie, a co najważniejsze, twój umysł może swobodnie interpretować to, co czujesz.

Jest tak wiele świetnych książek do przeczytania, że ​​nie zdołasz ich przeczytać. Książki pisano od stuleci, teraz ktoś pisze książkę, a w przyszłości książki będą nadal pisane. Niezależnie od tego, czy szukasz czegoś, co Cię zainspiruje, czegoś, co sprawi, że będziesz się śmiać, romansować czy nawet zdobyć nowe umiejętności, znajdziesz na to niezliczone książki. Wystarczy poświęcić trochę czasu i wybrać, który z nich przeczytać. Nigdy nie zabraknie świetnych książek.

Książki pomagają nam lepiej odróżniać dobre pomysły od złych. Czytanie książki pozwala nam poznać różne podejścia do życia i problemy, przed którymi stoimy. Robiąc to, masz okazję rozeznać, co działało w przeszłości, a co nie. Zasadniczo uczysz się podejmować lepsze decyzje w życiu.

Historia odgrywa ważną rolę w tym, kim jesteśmy dzisiaj. Czytając książki, lepiej rozumiemy przeszłość i jej wpływ na nas. Dzięki książkom masz szansę poznać swój kraj, rodzinę i świat w ogóle. To świetny sposób na ponowne przyjrzenie się przeszłości i docenienie teraźniejszości.

Książki nie wymagają prądu, ani żadnej konserwacji. Kiedy czytasz książkę na temat pewnych umiejętności, takich jak gotowanie, obróbka drewna lub proste prace związane z majsterkowaniem, oszczędzasz sobie pieniądze, które wykorzystałeś na zatrudnienie wykonawcy. Uczysz się nie tylko nowych umiejętności, ale także oszczędzasz sobie wiele wydatków.

Spędzanie zbyt dużo czasu na oglądaniu telewizji lub graniu w gry wideo może na dłuższą metę wpływać na zdrowie oczu. Z drugiej strony książki są bezpieczne i łatwe. Nikt nigdy nie oślepł czytając zbyt wiele książek. Nie ma znanych skutków ubocznych ani niebezpieczeństw związanych z czytaniem świetnych książek. Są tylko korzyści.

Mając tak wiele do nauczenia się z książek, ludzie, którzy regularnie czytają, są zwykle mądrzejsi niż ci, którzy tego nie robią. Mają otwarty umysł i są bardziej świadomi swojego otoczenia.

Tak wiele filmów zostało zaadaptowanych z książek. Ale jeśli czytasz książkę<, a następnie oglądasz jej film, zgodzisz się, że książka jest 100 razy lepsza niż film. Zawsze jest ta wyjątkowa część, taka jak myśl bohatera, której film nigdy nie uchwyci.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.